2) (art24ust8pkt2) dwukierunkowej na odcinku z wyznaczonymi pasami ruchu, pod warunkiem że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym - w miejscu, gdzie jest to zabronione znakami na jezdni. 9.
Zasady na rondzie dwupasmowym z wyznaczonymi pasami. Ronda dwupasmowe z wyznaczonymi pasami ruchu mają na celu ułatwienie kierowcom poruszania się po skrzyżowaniu. Wyróżniają się na nich zazwyczaj dwa lub trzy pasy ruchu, które są wyznaczone przez linie na jezdni.
ile skrzyżowań z wyspą centralną i sygnalizacja świetlną (to nie są ronda) Np w Radomiu: 230 000 mieszkańców: - rond jednopasowych - 3 - rond dwupasowych - 6 (4 bez wyznaczonych pasów ruchu 2 z pasami) - z sygnalizacją i wyspą centralną - 1 Dzięki za informacje i pozdrawiam!
Pytanie nie znajduje się w testach podsumowujących działy e-kursu. Żaden przykład e-kursu nie wskazuje na to pytanie. Brak znaków powiązanych z pytaniem. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu na jezdni jednokierunkowej. W przedstawionej sytuacji nie zachodzą także inne okoliczności
Zjazd z ronda – tylko prawy kierunkowskaz. Przed zjazdem z ronda, którym chcemy je opuścić, należy włączyć prawy kierunkowskaz. Tu ważne jest, by pamiętać o tym nawet wtedy, kiedy nie zmieniamy pasa ruchu (namalowane linie), ponieważ pomimo tego zmieniamy kierunek jazdy. Tylko jazda wokół wysepki jest jazdą na wprost.
Strona 9 - Kiedy można opuszczać rondo z wewnętrznego pasa, w sposób prezentowany na obrazku? Mi coś tu nie pasuje, bo byłem uczony czegoś innego. Za oświecenie mnie z góry dziękuję :) Dodam, że ilustracja jest z niedawno wydanej pozycji książkowej.
Kierowca może wyprzedzać z prawej strony na jezdniach kierunkowych z wyznaczonymi pasami ruchu. Czy zjazd z autostrady odwołuję zakaz wyprzedzania? W związku z powyższym w miejscach, gdzie od drogi głównej odchodzi łącznica lub do niej dochodzi, obowiązuje zakaz wyprzedzania. Czy rozwidlenie drogi to skrzyżowanie?
Wyprzedzanie z prawej strony jest jednym z bardziej niebezpiecznych rodzajów tego manewru, dlatego tę kwestię regulują bardzo precyzyjne przepisy. Podstawowy przepis mówi, że można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. Najbardziej klasycznym przykładem zastosowania tego przepisu jest zwykła
1399 posts · Joined 2011. #671 · Oct 4, 2022. Obwodnica Dęblina i Rondo od strony Warszawy czeka na oznakowanie: Rondo od strony Puław, dziś po południu malowali tutaj oznakowanie poziome: - wspólny fragment DW801 i DK48 w stronę Puław i Kocka. - spojrzenie w kierunku nowej TG DW801 na Warszawę. - łącznica w stronę Puław.
Kierujący wyjeżdżający z Wyszyńskiego jest przekonany, że jezdnia od jego wlotu biegnie dwoma pasami ruchu na wprost w poprzek wylotu DK 17, czyli tak jak pojechał Jeep, a zjazd na DK 17 jest tu skręcaniem w "drugie" prawo z prawego pasa ruchu.
NHLQZ. 24-10-2014, 13:38 #1 Skrzyżowanie o ruchu orężnym z wyznaczonymi pasami ruchu. Witam, Prosiłbym o poradę w sytuacji która przedstawiam poniżej: Pierwsze zdjęcie przedstawia znaki oraz droge po wjezdzie na skrzyzowanie, a drugie wyjazd z tego skrzyżowania, Pytanie brzmi: Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechac tylko na wprost, zajedzie pojazdowi droge który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczaja pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? rozumiem ze na rondach obowiazuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki sa postawione to nie powinno sie do nich stosowac? pozdrawiam i czekam na odpowiedz 24-10-2014, 21:51 #2 To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. 24-10-2014, 22:52 #3 Napisał slowdzerson To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. a Odnosząc sie do tych znaków i tej sytuacji na rondzie ze zdjeć. czyja byla wina jeśli pojazd prawym pasem nie zjechal tylko kontynuował jazde po rondzie prawym pasem , a pojazd bedacy na lewym pasie zjezdzał z ronda? Potrzebuje konkretnej odpowiedzi, gdyż mam 7 dni zeby odwołac sie od wyroku sądu i nie wiem czy jest sens. kto komu zajechal droge? 25-10-2014, 00:04 #4 Na prawym pasie masz prawo objechać całe rondo dookoła i to ile razy byś chciał. Przyjęło się, że jeżeli osoba na lewym chce opuścić rondo, to musi ustąpić pierwszeństwa tym co są na prawym. Gdzieś na forum była sytuacja z tego właśnie ronda, w której gościu został przez sąd uznany winnym kolizji, gdy zjeżdżał lewym pasem. Ostatnio edytowane przez ; 25-10-2014 o 00:09 25-10-2014, 00:52 #5 Czyli wniosek tego taki ze znaki pionowe jak i poziome które są na tym rondzie nie muszą byc respektowane, wrecz przeciwnie bo wprowadzaja w bład kierowców. a hierarchia ważności czyli policjant>światła>znaki pion i poziom> zasada prawej strony również nie obowiazuję? 25-10-2014, 14:31 #6 Oznakowanie tego SoRO jest niejednoznaczne. Nie wiadomo co oznacza 'prosto' na lewym pasie wjazdowym, prowadzącym na pas wewnętrzny ronda, a tym bardziej 'w lewo' tamże oraz na znaku stojącym przy jezdni ronda. Znaki pionowe i poziome na wjazdach sugerują rondo turbinowe, podczas gdy wymalowane linie na jezdni ronda czynią je rondem klasycznym. Dualizm tego oznakowania polega na tym, że nie wiadomo co oznacza jazda 'na wprost' - czy dotyczy drogi (W-E, S-N), czy jazdy po łuku (prosto) po jezdni ronda. Jako, że kierowcę obowiązują znaki miejsca zdarzenia (a tam jest rondo klasyczne), to wina jest po stronie tego, który nie ustąpił pojazdowi jadącemu pasem prawym (zewnętrznym). Taniej będzie więc, przyjąć to na 'klatę' i odpuścić. 25-10-2014, 19:32 #7 Danielb Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechać tylko na wprost, zajedzie pojazdowi drogę który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczają pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. rozumiem ze na rondach obowiązuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki są postawione to nie powinno się do nich stosować? Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. 25-10-2014, 19:52 #8 Problem na tym rondzie polega na tym, że nie nie ma jasności gdzie przebiegają granice pasów i kto komu powinien ustępować. 25-10-2014, 20:52 #9 Napisał bonifacy Danielb PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. Czyli według tego artykułu, i wg znaku pionowego który tam stoi to kierowca z prawego pasa przeciął lewy pas ruchu. druga część artykuły stosuje sie jeśli sa 3 pasy ruchu, i oba pojazdy chca wjechac na środkowy, czyli tego "ronda" się nie tyczy. Może inaczej spytam, Ja lewym pasem jechałem na wprost, kierowca z prawego pasa, jechał dalej "rondem" i tak powstała kolizja. Warto iść do sądu? Czy może istnieje jakaś instytucja w Polsce która może odpowiedzieć mi na moje Pytanie, gdzieś czytałem jak sie wypowiadał biegły sądowy ze w tej sytuacji kierowca na prawym pasie jest winny gdyż to on zmieniał pas wg znaków pionowych. 26-10-2014, 01:27 #10 Kierowca na prawym pasie nie przeciął Twojego pasa. On miał możliwość pojechania dalej po rondzie, albo z niego zjechać. Gdy było tak jak mówisz, to twój pas też musiałby być wyznaczony tak jak niebieska linia na moim przykładzie Dużo osób myśli, że lewy pas jest tam wyznaczony. To nieprawda - wyznaczony do zjazdu jest tylko prawy.
Poruszanie się po rondach Viking 5 gru 2018 W Myślenicach mamy obecnie sporo rond. Niestety większość kierowców nie potrafi się po tych rondach poruszać. Jedni zatrzymują się przed rondem bez potrzeby, inni wjeżdżają na ronda wymuszająć pierwszeństwo przejazdu. Z moich obserwacji wynika, iż większość kierwoców nie zna przepisu, mówiącego że gdy dwa pojazdy dojeżdzają do ronda podwójnie oznakowanego to pierwszeństwo przejazdu ma ten, który jest bliżej obwiedni ronda (codziennie obserwuję sytuację, że z jednego kierunku wszyscy jadą bez zastanowienia, a z innego kierunku wszyscy stoją - a przecież nie taka jest idea ronda). Większość kierowców nie zna też przepisu (albo go ignoruje) że nie mam prawa wjechać na skrzyżowanie jeśli nie mam możliwości jego opuszczenia (widzą, że przed zjazdem którym chcą zjechać jest zator, ale i tak wjeżdżają). Na nic nam te wszystkie ronda jeśli nie znamy przepisów. Jeśli chcemy, żeby na drogach panował ład i porządek to należy się stosować do przepisów. PS. Lewy pas służy do wyprzedzania i do skrętu w lewo. Jeśli na prawym pasie jest miejsce to należy jechać prawym pasem. Pozdrowienia dla tzw. królów i królowych lewego pasa - przemyślcie swoje postępowanie. Konto usunięte 6 gru 2018 Viking napisał/a: W Myślenicach mamy obecnie sporo rond. Niestety większość kierowców nie potrafi się po tych rondach poruszać. Jedni zatrzymują się przed rondem bez potrzeby, inni wjeżdżają na ronda wymuszająć pierwszeństwo przejazdu. Z moich obserwacji wynika, iż większość kierwoców nie zna przepisu, mówiącego że gdy dwa pojazdy dojeżdzają do ronda podwójnie oznakowanego to pierwszeństwo przejazdu ma ten, który jest bliżej obwiedni ronda (codziennie obserwuję sytuację, że z jednego kierunku wszyscy jadą bez zastanowienia, a z innego kierunku wszyscy stoją - a przecież nie taka jest idea ronda). Większość kierowców nie zna też przepisu (albo go ignoruje) że nie mam prawa wjechać na skrzyżowanie jeśli nie mam możliwości jego opuszczenia (widzą, że przed zjazdem którym chcą zjechać jest zator, ale i tak wjeżdżają). Na nic nam te wszystkie ronda jeśli nie znamy przepisów. Jeśli chcemy, żeby na drogach panował ład i porządek to należy się stosować do przepisów. PS. Lewy pas służy do wyprzedzania i do skrętu w lewo. Jeśli na prawym pasie jest miejsce to należy jechać prawym pasem. Pozdrowienia dla tzw. królów i królowych lewego pasa - przemyślcie swoje postępowanie. Oj stąpasz po cienkim lodzie....... mirekm mirek@ 6 gru 2018 do najczęstszych głupotek robionych przez kierowcow na rondach w mysleniach dodałbym jeszcze: 1. wjezdzanie z kierunkowskazem 2. zjezdzanie bez kierunkowskazu 3. jazde po rondzie z kierunkowskazem w lewo 4. wjazd na rondo jakby mialo sie pierwszenstwo 5. zatrzymywanie sie na rondzie i puszczanie kierowcy ktory chce na nie wjechac :) Konto usunięte 6 gru 2018 A ja mam odwieczny dylemat, kto ma pierwszeństwo na rondzie gruszka: ten, który zjeżdża z ronda do rynku, czy ten, który chce skręcić do rynku z ulicy Słowackiego, który to manewr teoretycznie odbywa się bez wjeżdżania na rondo, więc nie powinna obowiązywać zasada, że zjeżdżający z ronda ma pierwszenstwo, ale z drugiej strony obserwuję, że ruch odbywa się tam jednk zgodnie z tą zasadą, czyli jadący z ronda jadą pierwsi. Wie ktoś z czego to wynika? Konto usunięte 6 gru 2018 [cytat=ZdolnaZDolnego] A jaki znak stoi przy zjezdzie z ulicy slowakciego?? Konto usunięte 6 gru 2018 Pisali o tym w Gazecie Myslenickiej. Pierwszeństwo mają Ci,którzy opuszczają rondo. Parking na przenieśli na prawą stronę i dlatego jadąc na rynek od strony Słowackiego musisz zjechać z prawego na lewy pas i automatycznie ustępuje pierwszeństwa autom,które zjeżdżają z ronda w kierunku rynku. Zrobili tak,żeby nie tworzyl się korek na rondzie. Konto usunięte 6 gru 2018 Viking napisał/a: W Myślenicach mamy obecnie sporo rond. Niestety większość kierowców nie potrafi się po tych rondach poruszać. Jedni zatrzymują się przed rondem bez potrzeby, inni wjeżdżają na ronda wymuszająć pierwszeństwo przejazdu. Z moich obserwacji wynika, iż większość kierwoców nie zna przepisu, mówiącego że gdy dwa pojazdy dojeżdzają do ronda podwójnie oznakowanego to pierwszeństwo przejazdu ma ten, który jest bliżej obwiedni ronda (codziennie obserwuję sytuację, że z jednego kierunku wszyscy jadą bez zastanowienia, a z innego kierunku wszyscy stoją - a przecież nie taka jest idea ronda). Większość kierowców nie zna też przepisu (albo go ignoruje) że nie mam prawa wjechać na skrzyżowanie jeśli nie mam możliwości jego opuszczenia (widzą, że przed zjazdem którym chcą zjechać jest zator, ale i tak wjeżdżają). Na nic nam te wszystkie ronda jeśli nie znamy przepisów. Jeśli chcemy, żeby na drogach panował ład i porządek to należy się stosować do przepisów. PS. Lewy pas służy do wyprzedzania i do skrętu w lewo. Jeśli na prawym pasie jest miejsce to należy jechać prawym pasem. Pozdrowienia dla tzw. królów i królowych lewego pasa - przemyślcie swoje postępowanie. Masz 100% rację Viking 6 gru 2018 kar9876 napisał/a: [cytat=ZdolnaZDolnego] A jaki znak stoi przy zjezdzie z ulicy slowakciego?? Żaden, który by informował o tym kto ma pierwszeństwo. @ bara napisał/a: Pisali o tym w Gazecie Myslenickiej. Pierwszeństwo mają Ci,którzy opuszczają rondo. Parking na przenieśli na prawą stronę i dlatego jadąc na rynek od strony Słowackiego musisz zjechać z prawego na lewy pas i automatycznie ustępuje pierwszeństwa autom,które zjeżdżają z ronda w kierunku rynku. Zrobili tak,żeby nie tworzyl się korek na rondzie. Dokładnie, ale czy postawienie tam znaku A-7 byłoby jakimś błędem? A co jeśli ja chcę skręcić ze Słowackiego do rynku, a inny samochód będąc jeszcze na rondzie włącza kierunkowskaz informując, że chce zjechać w kierunku rynku? On jest jeszcze na rondzie więc teoretycznie nie powinienem mu ustępować pierwszeństwa, ale jak ja skręcę przed nim to mnie "strąbi". Konto usunięte 7 gru 2018 Viking napisał/a: Żaden, który by informował o tym kto ma pierwszeństwo. @ Dokładnie, ale czy postawienie tam znaku A-7 byłoby jakimś błędem? A co jeśli ja chcę skręcić ze Słowackiego do rynku, a inny samochód będąc jeszcze na rondzie włącza kierunkowskaz informując, że chce zjechać w kierunku rynku? On jest jeszcze na rondzie więc teoretycznie nie powinienem mu ustępować pierwszeństwa, ale jak ja skręcę przed nim to mnie "strąbi". Jeżeli kierowca jest kulturalny to Cie wpuści. Wszystko zależy kto jedzie. A przy takiej sytuacji jak tam jest, to wypada, bo przecież ta osoba musi zmienić pas. Bądź ludźmi i ułatwiajmy sobie jazdę po Myslenicach. Konto usunięte 7 gru 2018 bara napisał/a: Pisali o tym w Gazecie Myslenickiej. Pierwszeństwo mają Ci,którzy opuszczają rondo. Parking na przenieśli na prawą stronę i dlatego jadąc na rynek od strony Słowackiego musisz zjechać z prawego na lewy pas i automatycznie ustępuje pierwszeństwa autom,które zjeżdżają z ronda w kierunku rynku. Zrobili tak,żeby nie tworzyl się korek na rondzie. Parking nie powinien mieć nic do rzeczy, ponieważ Kosciuszki nie posiada dwóch pasów, a poza tym nie można parkować w odległości bodajże 10m od skrzyżowania, zatem miejsce na wjechanie tam powinno być, tak więc manewr ominięcia zaparkowanych samochodów wykonywany jest dopiero po opuszczeniu skrzyżowania, a pytanie jest o pierwszenstwo na skrzyżowaniu (rondzie). Słyszałam o tym, że pierwszeństwo mają ci z ronda, ale nadal nie rozumiem z czego to wynika, skoro nie ma znaku a skręcający że Słowackiego mają swój pas do skrętu i nie wjeżdżają defacto na rondo. Tego pasa nie da się traktować jako część ronda bo jest on dostępny wyłącznie poza rondem. Konto usunięte 8 gru 2018 [cytat=ZdolnaZDolnego] Samochody które jadą od słowackiego maja znak A7 ustąp pierszenstwa albert7575 8 gru 2018 Viking napisał/a: W Myślenicach mamy obecnie sporo rond. Niestety większość kierowców nie potrafi się po tych rondach poruszać. Jedni zatrzymują się przed rondem bez potrzeby, inni wjeżdżają na ronda wymuszająć pierwszeństwo przejazdu. Z moich obserwacji wynika, iż większość kierwoców nie zna przepisu, mówiącego że gdy dwa pojazdy dojeżdzają do ronda podwójnie oznakowanego to pierwszeństwo przejazdu ma ten, który jest bliżej obwiedni ronda (codziennie obserwuję sytuację, że z jednego kierunku wszyscy jadą bez zastanowienia, a z innego kierunku wszyscy stoją - a przecież nie taka jest idea ronda). Większość kierowców nie zna też przepisu (albo go ignoruje) że nie mam prawa wjechać na skrzyżowanie jeśli nie mam możliwości jego opuszczenia (widzą, że przed zjazdem którym chcą zjechać jest zator, ale i tak wjeżdżają). Na nic nam te wszystkie ronda jeśli nie znamy przepisów. Jeśli chcemy, żeby na drogach panował ład i porządek to należy się stosować do przepisów. PS. Lewy pas służy do wyprzedzania i do skrętu w lewo. Jeśli na prawym pasie jest miejsce to należy jechać prawym pasem. Pozdrowienia dla tzw. królów i królowych lewego pasa - przemyślcie swoje postępowanie. zasada lewego pasa dotyczy drug ekspresowych i autostrad,zwracam uwage mistrzom lewego pasa ze zakopianka na trasie kraków- myślenice nie jest droga ekspresową i obowiązują na lewym pasie takie same przepisy jak i na prawym,mam na myśli ogranieczenia predkosci,na tej trasie nie ma dodatkowych pasów do skretu w lewo wiec upominam maniaków mrugajacych swiatłami ze aby skresic o 90 stopni trzeba mocno zwolnic,podobno sytuacja jest na przejasciach dla pieszych,od niedawna na tej trasie przy kazdym przejsciu jest ograniczenie do 50 km/h i dotyczy to prawego jak i OBŁĄKANI TEŻ NIECH PRZECZYTAJA lewego pasa a co do tego przepisu o nie wjazdzaniu na skrzyzowanie gdy dalej jest zator to dotyczny skrzyzowania a nie ronda,niby czemu mam stac przed rondem skoro wjezdzajac na nie nikogo nie zablokuje bo juz jest zablokowane,,co innego na skrzyrzowaniu,jesli wjade na nie wiedzac ze z niego nie zjade zablokuje tych po lewej i prawej stronie,a taka zytuacja dotyczy skrzyzowan z sygnalizacja swietlna ,w Krakowie sporo jest takich przypadków z blokowaniem w Myślenicach jeszcze sie z tym nie spotkałem a tak apropo tego wjazdu na ronda to masz racje,niektórzy zatrzymauja sie przed wjazdem na ronda ,ale to pewnie sprawa braku zaufania do tych kierowców ktorzy tylko delikatnie zerkna w lewo czy nic nie jedzie i z duza predkoscia wjezdzaja na ronda Konto usunięte 8 gru 2018 albert7575 napisał/a: zasada lewego pasa dotyczy drug ekspresowych i autostrad,zwracam uwage mistrzom lewego pasa ze zakopianka na trasie kraków- myślenice nie jest droga ekspresową i obowiązują na lewym pasie takie same przepisy jak i na prawym,mam na myśli ogranieczenia predkosci,na tej trasie nie ma dodatkowych pasów do skretu w lewo wiec upominam maniaków mrugajacych swiatłami ze aby skresic o 90 stopni trzeba mocno zwolnic,podobno sytuacja jest na przejasciach dla pieszych,od niedawna na tej trasie przy kazdym przejsciu jest ograniczenie do 50 km/h i dotyczy to prawego jak i OBŁĄKANI TEŻ NIECH PRZECZYTAJA lewego pasa a co do tego przepisu o nie wjazdzaniu na skrzyzowanie gdy dalej jest zator to dotyczny skrzyzowania a nie ronda,niby czemu mam stac przed rondem skoro wjezdzajac na nie nikogo nie zablokuje bo juz jest zablokowane,,co innego na skrzyrzowaniu,jesli wjade na nie wiedzac ze z niego nie zjade zablokuje tych po lewej i prawej stronie,a taka zytuacja dotyczy skrzyzowan z sygnalizacja swietlna ,w Krakowie sporo jest takich przypadków z blokowaniem w Myślenicach jeszcze sie z tym nie spotkałem a tak apropo tego wjazdu na ronda to masz racje,niektórzy zatrzymauja sie przed wjazdem na ronda ,ale to pewnie sprawa braku zaufania do tych kierowców ktorzy tylko delikatnie zerkna w lewo czy nic nie jedzie i z duza predkoscia wjezdzaja na ronda Co do lewego pasa to proponuje się zapoznac z kodeksem. Jeżeli ktoś wyprzedza Cię prawym pasem to chyba coś nie tak... . Chodzi mi o zakopianke. renaw 8 gru 2018 [cytat=albert7575] a co do tego przepisu o nie wjazdzaniu na skrzyzowanie gdy dalej jest zator to dotyczny skrzyzowania a nie ronda,niby czemu mam stac przed rondem skoro wjezdzajac na nie nikogo nie zablokuje bo juz jest zablokowane,,co innego na skrzyrzowaniu,jesli wjade na nie wiedzac ze z niego nie zjade zablokuje tych po lewej i prawej stronie,a taka zytuacja dotyczy skrzyzowan z sygnalizacja swietlna ,w Krakowie sporo jest takich przypadków z blokowaniem w Myślenicach jeszcze sie z tym nie spotkałem Po pierwsze rondo to też skrzyżowanie a po drugie " miszczu kierownicy" na rondzie też można innych zablokować a świetnym przykładem jest tego rondo przed mostem na Zarabie. Jadacy na Zarabie blokują rondo ,( gdy jest czerwone światło ) ustawiając się na całej długości jeden za drugim a jadący od strony Stróży lub zakopianki w stronę Stróży są zablokowani! albert7575 8 gru 2018 bara napisał/a: Co do lewego pasa to proponuje się zapoznac z kodeksem. Jeżeli ktoś wyprzedza Cię prawym pasem to chyba coś nie tak... . Chodzi mi o zakopianke. "Można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. Dla przypomnienia pas ruchu to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. Należy mieć na uwadze, że tam, gdzie pasy nie są wyznaczone, wyprzedzać z prawej strony nie wolno. Kierowca może wyprzedzać z prawej strony na jezdniach kierunkowych z wyznaczonymi pasami ruchu. Dotyczy to zarówno tradycyjnej jezdni jednokierunkowej, jak i drogi dwujezdniowej, złożonej z dwóch jezdni jednokierunkowych, każdej dla przeciwnego kierunku ruchu. W tej kategorii znajdziemy autostrady, które zgodnie z definicją są drogami dwujezdniowymi, odcinki dróg ekspresowych, gdzie mamy do czynienia z dwoma rozdzielonymi jezdniami oraz inne drogi, gdzie jezdnie są rozdzielone. W tych przypadkach nie ma znaczenia, czy droga znajduje się w obszarze zabudowanym, czy poza nim. " pierwszy lepszy materiał na ten temat z googli wziałem renaw napisał/a: [cytat=albert7575] a co do tego przepisu o nie wjazdzaniu na skrzyzowanie gdy dalej jest zator to dotyczny skrzyzowania a nie ronda,niby czemu mam stac przed rondem skoro wjezdzajac na nie nikogo nie zablokuje bo juz jest zablokowane,,co innego na skrzyrzowaniu,jesli wjade na nie wiedzac ze z niego nie zjade zablokuje tych po lewej i prawej stronie,a taka zytuacja dotyczy skrzyzowan z sygnalizacja swietlna ,w Krakowie sporo jest takich przypadków z blokowaniem w Myślenicach jeszcze sie z tym nie spotkałem Po pierwsze rondo to też skrzyżowanie a po drugie " miszczu kierownicy" na rondzie też można innych zablokować a świetnym przykładem jest tego rondo przed mostem na Zarabie. Jadacy na Zarabie blokują rondo ,( gdy jest czerwone światło ) ustawiając się na całej długości jeden za drugim a jadący od strony Stróży lub zakopianki w stronę Stróży są zablokowani! to jeszcze mi powiedz "miszczynio kierownicy i dalekowzroczności" skad ci wjezdzajacy na rondo beda wiedziec kiedy zapli sie czerwone swiatło, przy skrzyzowaniu równiorzednym widac czy droga jest wolna czy zablokowana,podałąś przykład który po remoncie nie bedzie istaniał a wyobraz sobie co sie dzieje gdy zaraz przy zjezdzie z ronda jest przejazd kolejowy z zaporami,tam rondo zablokowane jest przy kazdym przejezdzie pociagu i wszysy to rozumieja a co do ronda i skrzyzowania...roznica w nich jest taka ze rondo to skrzyzowanie o ruchu okreznym,nie skrecisz na nim w lewo tylko musisz go objechac renaw 9 gru 2018 albert7575 napisał/a: " a co do ronda i skrzyzowania...roznica w nich jest taka ze rondo to skrzyzowanie o ruchu okreznym,nie skrecisz na nim w lewo tylko musisz go objechac Cha cha cha , na jedno wychodzi. Skrzyżowanie , to skrzyżowanie. Twoje dywagacje są z d... wzięte. albert7575 9 gru 2018 renaw napisał/a: Cha cha cha , na jedno wychodzi. Skrzyżowanie , to skrzyżowanie. Twoje dywagacje są z d... wzięte. możę tobie na jedno wychodzi....a twoj tok rozumowania to nie napisze skad wyciagniety Viking 11 gru 2018 Przykład ronda na Zarabiu jak najbardziej trafny. Gdyby ci jadący z centrum na Zarabie widząc czerwone światło czekali przed rondem, to ci jadący z Mostowej na Zakopiankę i vice versa nie musieli by stać i czekać . Gdyby to było duże rondo i nie byłoby widać sygnalizatora to inna sprawa, ale na na tak małym rondzie widać doskonale, że mam czerwone po drugiej stronie i nie mam możliwości opuszczenia skrzyżowania więc mam obowiązek czekać przed skrzyżowaniem. Konto usunięte 12 gru 2018 kar9876 napisał/a: [cytat=ZdolnaZDolnego] Samochody które jadą od słowackiego maja znak A7 ustąp pierszenstwa Może się mylę, ale wydaje mi się, ze ten znak znajduje się przed wjazdem na rondo, a nie przed tym osobnym pasem do skrętu w rynek. Konto usunięte 12 gru 2018 albert7575 napisał/a: "Można wyprzedzać z prawej strony na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu. Dla przypomnienia pas ruchu to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. Należy mieć na uwadze, że tam, gdzie pasy nie są wyznaczone, wyprzedzać z prawej strony nie wolno. Kierowca może wyprzedzać z prawej strony na jezdniach kierunkowych z wyznaczonymi pasami ruchu. Dotyczy to zarówno tradycyjnej jezdni jednokierunkowej, jak i drogi dwujezdniowej, złożonej z dwóch jezdni jednokierunkowych, każdej dla przeciwnego kierunku ruchu. W tej kategorii znajdziemy autostrady, które zgodnie z definicją są drogami dwujezdniowymi, odcinki dróg ekspresowych, gdzie mamy do czynienia z dwoma rozdzielonymi jezdniami oraz inne drogi, gdzie jezdnie są rozdzielone. W tych przypadkach nie ma znaczenia, czy droga znajduje się w obszarze zabudowanym, czy poza nim. " pierwszy lepszy materiał na ten temat z googli wziałem to jeszcze mi powiedz "miszczynio kierownicy i dalekowzroczności" skad ci wjezdzajacy na rondo beda wiedziec kiedy zapli sie czerwone swiatło, przy skrzyzowaniu równiorzednym widac czy droga jest wolna czy zablokowana,podałąś przykład który po remoncie nie bedzie istaniał a wyobraz sobie co sie dzieje gdy zaraz przy zjezdzie z ronda jest przejazd kolejowy z zaporami,tam rondo zablokowane jest przy kazdym przejezdzie pociagu i wszysy to rozumieja a co do ronda i skrzyzowania...roznica w nich jest taka ze rondo to skrzyzowanie o ruchu okreznym,nie skrecisz na nim w lewo tylko musisz go objechac Masz rację co do wyprzedzania prawym na zakopiance - jest ono dozwolone. Nie masz natomiast racji co do ronda: nie wolno wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli nie masz możliwości jego opuszczenia. Tak mówi kodeks drogowy i żadne tłumaczenia nie zakłamią tej rzeczywistości. Konto usunięte 12 gru 2018 Viking napisał/a: Przykład ronda na Zarabiu jak najbardziej trafny. Gdyby ci jadący z centrum na Zarabie widząc czerwone światło czekali przed rondem, to ci jadący z Mostowej na Zakopiankę i vice versa nie musieli by stać i czekać . Gdyby to było duże rondo i nie byłoby widać sygnalizatora to inna sprawa, ale na na tak małym rondzie widać doskonale, że mam czerwone po drugiej stronie i nie mam możliwości opuszczenia skrzyżowania więc mam obowiązek czekać przed skrzyżowaniem. Może się zdarzyć, że światło włączy się, kiedy będziesz już na rondzie, ale największy problem pojawia się, kiedy kolejni kierowcy, widząc już jeden lub dwa samochody czekające na rondzie, i tak na nie wjeżdżają, pomimo, że nie mają zamiaru zjechać zjazdem znajdującym się przed zatorem, czyli po prostu dołączają do zatoru powiększając go. W ten sposób w pewnym momencie może dojść do całkowitego zablokowania calego ronda. Odpowiedz
23:41 Prawo jazdy rondo pytaniegdy jest rondo ze światłami to musimy właczyc kierunkowskaz przy zawracaniu jak zjezdzamy,a jak jest bez sygnalizatora ? jutro egzamin troche sie stresuje a nie jestem tego pewien 00:10 Kierunkowskaz zawsze przed zjazdem. Przed wjazdem na rondo, kierunkowskaz jest kwestią sporną, ale wszyscy są zgodni co do włączania kierunkowskazu przed zjazdem :P. Tym bardziej egzaminator. 07:29 Jeżeli na rondzie są wyznaczone pasy do skręcania w lewo, to załączenie kierunkowskazu jest wskazane już wcześniej, rondo to przecież skrzyżowanie, tyle że ze zmienionym pierwszeństwem, a na skrzyżowaniu powinno się sygnalizować manewry. Na tradycyjnych rondach miganie w lewo jest zbędne, powinno się tylko sygnalizować zjeżdżanie z ronda, ale na tych molochach miganie w lewo to nie ujma na @ 09:24 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend Polska to dziki kraj w przepisach nie ma ronda :) do tego przepisy sa tak zagmatwane ze masakra :P 09:33 odpowiedzwysiak95 tafata tofka 09:53 Wszystko ok, tylko sygnalizowanie zamiaru zjazdu na lokalnych malych rondkach wielkosci skrzyzowania gdzie odleglosc pomiedzy dwoma dojazdami to trzy metry to niestety paranoja 09:56 Zasada jest zachód od Wisły - sygnalizujesz prawym zjazd z ronda...Na wschód od Wisły, włączasz lewy w czasie jazdy po rondzie, wyłączasz przy zjeżdżaniu :Dsprawdzone wielokrotnie 10:04👍 10:14 Oczywiście muszą pojawić się totalnie z dupy i nie związane z tematem posty fanatyków wrzuczania kierunku przed wjazdem na na pytanie autora jest jedna: zawsze wrzucasz kierunek zjeżdżając z ronda. Nie ma w prawie wymogu wrzucania kierunkowskazu przed wjazdem na rodno. 10:30 [9] na rondzie turbinowym tez nie wlaczasz kierunkowskazu przed wjazdem?Na zwyklych rondach przeszkadza ci w jakis sposob ze ludzie wlanczaja kierunkowskaz na wjezdzie?Ja osobiscie wole takich na drodze co "naduzywaja" kierunkowskazow niz nie uzywaja ich wcale, a tych bywa coraz wiecej niestety. 10:35 odpowiedzKyahn246 Rossonero zawsze wrzucasz kierunek zjeżdżając z zawsze, np na takim jak już wjedziesz na właściwy pas to nie powinieneś wrzucać kierunkowskazu do zjeżdżania bo sam pas cię z ronda wyprowadza. w Polsce na rondach jest taka samowolka, że szkoda gadać, po prostu trzeba na nich uważać. 10:37 na rondzie turbinowym tez nie wlaczasz kierunkowskazu przed wjazdem?A po co miałby włączać kierunkowskaz na rondzie turbinowym, które jest przecież stworzone do tego by jechać wyznaczonym torem i nie kombinować?Nigdy nie zrozumiem skąd biorą się problemy kierowców z rondami. Najlepsi są mistrzowie kierownicy, którzy po rondzie zapieprzają z włączonym kierunkowskazem (w lewo), a zjeżdżając (w prawo) oczywiście o włączeniu nie pamiętają. 10:42😊 odpowiedzwysiak95 tafata tofka Nigdy nie zrozumiem skąd biorą się problemy kierowców z mysle, ze te problemy biora sie wlasnie stad, ze ludzie na sile probuja kombinowac, i rozkminiac "na takim rondzie tak, a na innym tak", zamiast po prostu stosowac najzwyklejsze zasady ruchu drogowego. Zmieniasz pas albo kierunek ruchu - sygnalizujesz i ustepujesz pierwszenstwa jak wszedzie; nie zmieniasz tylko jedziesz tak, jak cie droga prowadzi - nie sygnalizujesz, bo nie ma czego sygnalizowac. Banalniej przeciez byc nie moze:) 10:44 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend graf_0 -> Wg przepisow rondo jest skrzyżowaniem, więc jadąc prosto według przepisów nie trzeba sygnalizować tego kierunkowskazami, ale kierowcy sygnalizują zjazd z ronda prawym kierunkowskazem, co znacznie wpływa na poprawę płynności ruchu i podnosi kulturę na drodze. Lookash -> Oczywiście muszą pojawić się totalnie z dupy i nie związane z tematem posty fanatyków wrzuczania kierunku przed wjazdem na rondo. Odpowiedź na pytanie autora jest jedna: zawsze wrzucasz kierunek zjeżdżając z ronda. Nie ma w prawie wymogu wrzucania kierunkowskazu przed wjazdem na przepisow rondo jest skrzyżowaniem wiec wjeżdżając na rondo korzystamy z lewego kierunkowskazu gdy będziemy na rondzie skręcać w lewo lub zawracać, za wyjątkiem ronda turbinowego 10:47 [13] niby tak, ale w praktyce czesto jest to ruletka, dlatego ja ronda traktuje jako obszar na drodze o podwyzszonym ryzyku. Juz kilka razy spotkalem sie ze matol zewnetrzym pasem na rondzie robil sobie cale 270 stopni mimo ze 2 razy powinien widziec strzalke nakazu do zjazdu z ronda. Ty lecisze wewnetrzym pasem, chcesz zjechac na drugi pas wylatujacy z ronda a tu Ci ktos celuje w bok auta. Osobiscie raz cos takiego mialem i w sumie to nie wiem jakim cudem udalo mi sie kolesia ominac. 10:48 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend [14]Jak mi pokazesz przypadek, gdy policja skasowala kogos za brak LEWEGO kierunkowskazu podczas wjezdzania na rondo to uwierzę. 10:50 [15]Typów, którzy przez całe rondo jadą prawym pasem to ja bym z automatu pozbawiał prawa jazdy. 10:51 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend Asmodeusz -> podejzewam ze malo kto w policji zna tak dokladnie przepisy, widzialem wiele razy policyjny radiowoz ktory radosnie zawracal i nie wlaczal kierunkowskazu w lewo przy wjezdzie na rondo :) 10:53 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend [18]Hmmm, patrz. Ja widzialem dziesiatki ludzi ktorzy tak robia, wlacznie z policja. I moze jednego barana ktory wlacza lewy kierunkowskaz mimo, ze kreci kierownica w prawo. Magia! 10:56😊 odpowiedzwysiak95 tafata tofka Drackula --> Ale to sie bierze wlasnie stad, ze koles skupil sie na tym, ze "jest na rondzie, wiec na pewno jezdzi sie tu inaczej, niz wszedzie indziej", zamiast stosowac sie do znakow jak w dowolnym innym miejscu drogi - nie zastosowal sie do nakazu skretu:)Z drugiej strony ty tez masz obowiazek ustapic mu pierwszenstwa, jesli zmieniasz pas z wewnetrznego na zewnetrzny, a to, ze jego "nie powinno" tam byc, nie ma nic do rzeczy - znowu dokladnie tak samo, jak wszedzie indziej. Co smieszniejsze, jesli znaki poziome lub pionowe nie nakazuja zajmowania odpowiednich pasow, to kazdy ma prawo jezdzic zewnetrznym pasem w kolko az mu sie paliwo nie skonczy, a ludzie na pasie wewnetrznym musza mu wiele razy policyjny radiowoz ktory radosnie zawracal i nie wlaczal kierunkowskazu w lewo przy wjezdzie na rondo :)To moze wyciagniesz z tego wnioski, i przyjmiesz do wiadomosci, ze jest to calkowicie normalne i poprawne. 11:00 [20] akurat wtedy kiedy ucieklem przed "pociskiem" to mial ciagla linie a ja nie zmienialem pasa wiec jakby mnie skasowal to mialbym nowe auto, jedynie szkoda zdrowia wreszcie sobie kamere zamontowac bo za kazdym razem w dluzszej trasie napotykam takie malpy ze az sie wlosy jeza. W piatek na rondzie (troche takie malo symetryczne ale mimo wszystko rondo) koles vanem wjwchal pod prad na rondo i bidny baran czekal potem az go ktos przepusci ;) 11:03 Bodajże część krajów unii ma takie przepisy, że kierunki się wrzuca wcześniej. Np. skręcając w lewo czy zawracając i pewnie stąd te zamieszania, ale przy zjeździe i tak trzeba włączyć kierunek w prawo. O ile podczas zwykłej jazdy to nie problem, ważne żeby ktoś poprawnie sygnalizował swoje zamiary to jednak podczas egzaminu może już tak. Mnie uczyli że zawsze przed zjazdem wrzucam kierunek i na egzaminie tak robiłem. Ty rób tak jak na kursie cie uczyli to będzie ok. 11:11 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend [19][20] To moze wyciagniesz z tego wnioski, i przyjmiesz do wiadomosci, ze jest to calkowicie normalne i wg przepisow :P W UK bardzo duzo jest malych rond z wysepka nie przekraczaajaca 2m ktora jest praktycznie skrzyzowaniem z namalowanym kolkiem, w Polsce takich jeszcze nie widzialem, co nie oznacza ze nie ma. Jakbys na takim malym rondzie skrecal w lewo to: wlaczalbys kierunkowskaz przed wjazdem na rondo, czy zjazdem z niego ? 11:14 Należałoby sobie zadać pytanie co i komu kierunkowskazem sygnalizujemy. Cała dyskusja wygląda tak, jakby to była sztuka dla sztuki, a ma przecież na celu uprzedzenie innych użytkowników drogi o naszych ruchach i zamiarach. A skoro tak, to niby co miałoby na celu włączanie kierunkowskazu przy wjeździe na rondo? 11:15 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend [23]Mowisz o "rondach" na ktorych nawet jeden samochod sie nie miesci a jezdzenie w kolko po nich jest praktycznie niemozliwe (niewiele samochodow ma taki promien skretu, moze jakies mini coopery czy inne dziwadla). Po prostu zwykle skrzyzowania z jakas popierdolka na samym jestem teraz w Coventry - na tych malych gowienkach ludzie wrzucaja kierunkowskaz (jak na normalnym skrzyzowaniu), ale juz przy normalnym, trzypasmowym rondzie (wjazd na ring road na przyklad) nikt nie wrzuca prawego jak pojeb :) Sorry, nie wyszlo ci.[24]Ot to. Ja mam w dupie, ze koles przede mna ominie 3 zjazdy a na czwartym bedzie opuszczal rondo. Mnie interesuje co zrobi TERAZ przy NASTEPNYM zjezdzie. A ten lewy kierunkowskaz w niczym nie pomaga. 11:17 [25] widocznie jezdzimy(jezdzilismy) po roznych Coventry'ach ;p 11:18 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend 11:20 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend "jezdze" busem albo jako pasazer :)W okolicy Pool Meadow masz tone takich malych pierdzielstw (chyba kazde skrzyzowanie wyglada jak rondo) i tam wala kierunkowskazy. A przy wjezdzie na ring road jeszcze nie widzialem aby ktokolwiek wrzucil zle podalem - rondo jest kawalek przed ring road. Chodzi mi o to przy warwick road 11:22 odpowiedzwysiak95 tafata tofka w wypadku skrecania w lewo lub zawracaniaNa rondzie - takim normalnym, duzym, z okrezna jezdnia i dojazdami z nakazem ustapienia pierwszenstwa - NIGDY nie skrecasz w wypowiedz egzaminatora odnosnie tematuNo patrz, a Policja i specjalisci od prawa o ruchu drogowym maja na ten temat odmienne zdanie, wyzej dalem link. 11:25 [28] ja nie o tych malych, pisalem o ring road. Przez rok czasu dojezdzalem do centrum miasta z Milton Keynes wiec troche tych duzych rond codziennie pokonywalem i bardzo czesto widzialem ludzi co wrzucali kierunkowskaz przy wjezdzie i jadacy w prawa strone, najczesciej 3/4 ronda. Jednak najwiecej ludzi poporstu nie uzywa zadnych swiatel na tych duzych rondach i czasem to jak pisalem, loteria. Az dziwne ze tak malo sluczek mimo wszytsko wystepuje. przez rok czasu w sumie jakies 4 tylko widzialem na 2 roznych rondach w droga co Ty w Coventry robisz? 11:28 odpowiedzzanonimizowany12249164 Legend [28] UK podalem jako przyklad istnienia malych rondo-skrzyzowan ktorych w Polsce nie widzialem jeszcze :) jak to ma sie do ich przepisow niemam pojecia [29] Jesli to co opisales to rondo turbinowe to pisalem wczesniej ze nie ma trzeba w takim przypadku wlaczac Wlasnie dlatego powinny powstac przepisy odnosnie rond zeby ten burdel upozadkowac, bo co z tego jak mandatu nie dostaniesz, a na bank pare osob upierdolili na egzaminie z tego powodu :) Zreszta ja i tak mam wyjebane i w lewo nigdy nie wlaczam kierunkowskazu na rondzie chyba ze trafie na malutkie rondo-skzyrzowanie :) 11:29 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend Mam wrazenie, ze wszyscy jezdza flegmatycznie tutaj :PMSc, szykuje sie na PhD :) mozliwe, ze w Birmingham chociaz to jeszcze "sie zobaczy" (moze znajdzie sie cos lepszego, szukac/wysylac bede w najblizszych tygodniach) 11:32 [31] jesli nie ma wyspeki to kierunkowskazy tak jak na normalnym skrzyzowaniu, oznaczenia ronda sluzy do zmiany pierwszenstwa ruchu w tym przypadku. Czasem zamiast namalowanego bialego kola sa tylko 3-4 strzalki, czasem nicc poza znakiem pionowym, jak strzalki sie zetra :).[32] jaki przedmiot? Moze znam kogos z kasa z grantow kto mialby miejsce na PhD studenta. Choc male szanse ze Ty to pokrewny kierunek bo nie prowadziem zajec z Twoja osoba bedac w Coventry. 11:38 Kilgur -- wysiak wkleił artykuł, co na temat skrzyżowań mówią przepisy, doucz się dyletancie i przestań rozpowszechniać zwyczajne kłamstwa na temat prawa: nie ma prawa nikogo oblać za to, ludzie tępi, to decyzji nie skarżą, ale dla mnie oblanie kogoś za takie coś jest zwyczajnym skandalem i nie ma do tego że na rondzie turbinowym już nie trzeba wrzucać kierunku. Poproszę o podstawę prawną. To jest tylko i wyłącznie twoja wkurzająca interpretacja rzeczywistości, Kodeks Drogowy Kilgura. Jeździj jak chcesz, ale nie kłam. 11:41 A co z rondami które mają 7 wyjazdów? Od którego zaczyna się prosto i w lewo? 11:41 odpowiedzwysiak95 tafata tofka Jesli to co opisales to rondo turbinowe to pisalem wczesniej ze nie ma trzeba w takim przypadku wlaczac to co opisalem to najzwyklejsze, najbardziej typowe rondo. Nie masz mozliwosci skrecac na nim "w lewo", a wlaczanie kierunkowskazu przeed wjazdem jest kompletnie bezsensowne, bo nikomu w niczym nie pomaga ani o niczym nie jaki sposob bys sygnalizowal cokolwiek przed wjazdem na takie przykladowo rondo? dlatego powinny powstac przepisy odnosnie rond zeby ten burdel upozadkowacNie ma zadnego burdelu, poza tym, ktory sam tworzysz, probujac traktowac ronda w jakis specjalny sposob, podczas gdy wystarczy stosowac najzwyklejsze przepisy, te same, ktore obowiazuja wszedzie indziej. Przed wjazdem na rondo masz nakaz skretu w prawo, wiec nie ma potrzeby tego sygnalizowac, bo w lewo NIE MOZESZ pojechac (chyba, ze wladujesz sie pod prad), a przy zjezdzie wykonujesz ponownie skret w prawo, i to sygnalizujesz, jak kazdy inny manewr skretu. To jest naprawde proste. 11:44 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend [33]Molecular Biology, ale biotechnologia i pokrewne tez sie lapia (minus farmacja - tego nie znam, plus wirusologia - chetnie bym cos robil w tym kierunku). Jestem tutaj od wrzesnia, wiec raczej watpliwe :) 11:56 [37] no to faktycznie nie moja dziedzina, nawet malo pokrewna :)Czemu nie chcesz szukac czegos na Warwick Uni? Jakby nie patrzec to tez Russell Group. Czy poprostu szukasz wszedzie gdzie sie da? 12:01 odpowiedzzanonimizowany23874136 Legend [38]Na razie po prostu jeszcze dokladnie sie nie rozgladalem. Rozmawialem jedynie z prowadzacym, stwierdzil, ze w Birmingham startowac ma nowy lab (dzial?) wirusologii, wiec beda mieli wolne miejsca i ew moze tam rekomendacje walnac (sam tam chyba postdoca robil czy cos). Ale zanim gdziekolwiek wysle papiery to zamierzam przejrzec inne mozliwosci :) 13:07 Pytanie do tych magików co używają lewego - w którą stronę jedzie się na rondzie? W lewo, czy włącza się w prawo? Jeżeli w prawo, to czy dobrym ruchem mogłoby być postawienie nakazu jazdy w prawo przed wjazdem?Więc skoro jazda odbywa się w prawo po okręgu, to tor jazdy jest określony przez znaki poziome - nie optyczną trasę. Każdy zjazd odbywa się w prawo. A skoro tak, to po co kierunkowskaz w lewo?Zapamiętajcie to raz na zawsze - rondo to zawinięty zestaw skrzyżowań ==> 13:11😜 odpowiedzPaudyn221 Kwisatz Haderach ^Nie sadze, aby pomoglo. Do nich trzeba po prostu strzelac. 13:12 Paudyn ==> True :)Jedyny sens lewego kierunkowskazu na rondzie widzę w przypadku chęci awaryjnego zjechania na placek o ile się da :) 13:50 o ile rondo bez swiatel i poziomych jest oczywistym jak sie zachowac to juz jak sa swiatla z wyznaczonymi pasami ruchu troche na tych drugich kierunkowskazow powinno sie uzywac@ tutaj wrecz jest niebezpieczne, zeby skrecajac w lewo nie uzyc kierunkowskazu:@ przypadku szybko jadacych samochodow na lewym pasie, jak nie da sie szybko zjechacw lewo na rondzie to sie utyka na lewym pasie ktory jest pasem szybkim prosto... nie uzywajac w tej sytuacji kierunkowskazu w lewo moze byc niebezpieczne... stad na tym rondize juz przed wjazdem powinno sie komunikowac jazde w to sa nietypowe ronda, bo poziome ewidentnie swiadcza o tym, ze sa to 4 skrzyzowania (mimo znaku "rondo" przed tymi "skrzyzowaniami").na samym rondzie z prawdziwego zdarzenia tylko sie zjezdzajac daje kierunkowskaz (czyli de facto skrecajac...) kierowca nie uzywa kierunkowskazow, zeby nie zdradzac swoich zamiarow 14:04 Dessloch ---> " jak sa swiatla z wyznaczonymi pasami ruchu" - to nie jest rondo, tylko zespół skrzyżowań. 14:09 odpowiedzKyahn246 Rossonero Są ronda bez świateł z wyraźnie zaznaczonymi pasami, który dokąd prowadzi i na nich też powinno się wrzucać kierunkowskaz w lewo. Chyba, że wg fachowej terminologii to nie są ronda. 15:52 Hellmaker [ 151 ] - Legend Dessloch ---> " jak sa swiatla z wyznaczonymi pasami ruchu" - to nie jest rondo, tylko zespół takim "skrzyzowaniem" jest znak C12. Stad nazywam je rondem... ale jest jak mowisz, co zreszta napisalem. Ze takie sie traktuje jako ronda. Bo wg znaku sa rondami... i tak, wiem ze jesli jest sygnalizacja, to znaki pionowe ignorujemy (przynajmniej w wiekszosci). Nie zmienia to faktu, ze dalej "rondo" przed takim rondem moze byc dla wielu mylace 17:40 18:10😜 odpowiedzzanonimizowany10420581 Pretorianin Taka ciekawostka:Większość instruktorów kładzie do głowy młodym kierowcom, że przed rondem skręcając w lewo (tzn zjeżdżając 3 zjazdem na zwyklym rondzie) nalezy włączać kierunkowskaz. Mój instruktor mi o tym gęgał i teraz instruktor ładuje te bzdury do głowy mojej dziewczynie która później truje mi dupe "dlaczego przed rondem nie wlączyłeś kierunkowskazu, przecież trzeba" :D 19:18 Mnie tylko zastanawia, komu to ma służyć? :D Osoba stojąca za mną na lewym pasie raczej nie potrzebuje wiedzieć, że mam ochotę zawrócić/jechać w lewo... 20:54 odpowiedzmefek105 Senator O tych kierunkowskazach też miałem na kursie prawa jazdy. Na kursie tak robiłem, na egzaminie nie pamiętam. Za to w czasie normalnej jazdy chyba ani razu nie użyłem kierunku jadąc w lewo na rondzie. 18:44 Dessloch ==> Ale w przypadku tych skrzyżowań o ile dobrze pamiętam tor jazdy masz namalowany na wprost, czyli wzdłuż Prymasa i wzdłuż Górczewskiej/Wolskiej/Kasprzaka. Czyli dając na rondzie w lewo zmieniasz tor jazdy. Ze środkowego jedziesz prosto, ze skrajnych prosto i w bok. Skręt w Lazurową powinien mieć miejsce bez kierunkowskazów (oznaczenie poziome i wskazanie kierunku jazdy z każdego toru). Forum: Prawo jazdy rondo pytanie